Najważniejsze wideo w etm24

Przyszedł w odwiedziny do znajomego i zabił jego psa. Mężczyźnie grozi do 3 lat więzienia

policja-auto-napis
fot. policja

Dzięki reakcji przypadkowego świadka, wieluńscy policjanci zatrzymali 54-latka podejrzanego o zabicie psa. Znęcanie się nad zwierzęciem, w wyniku którego dochodzi do śmierci stworzenia, to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.

14 czerwca 2024 roku, około godziny 17.00 dyżurny wieluńskiej komendy, otrzymał zgłoszenie, że na jednej z posesji w Wieluniu, mężczyzna bije psa. Pod wskazanym przez świadka adresem policjanci zastali nietrzeźwego mężczyznę, a obok leżącego psa. Niestety na ratunek było już za późno, wezwany na miejsce lekarz weterynarii stwierdził śmierć zwierzęcia. Jak ustalili mundurowi za jego uśmiercenie odpowiedzialny był 54-latek, który przyszedł w odwiedziny do swojego znajomego. Mężczyzna podczas wizyty pił alkohol, w pewnym momencie pod chwilową nieobecność właściciela zwierzęcia, złapał psa i uderzył nim o betonowe podłoże oraz metalową rurkę. Twierdził, że zdenerwował się ponieważ pies wcześniej ugryzł go w rękę. 54-latek został zatrzymany i umieszczony w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzęciem, którego skutkiem było jego zabicie. Za takie przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Każdy, kto ma informacje bądź jest świadkiem znęcania się nad zwierzętami może zgłosić ten fakt korzystając z zakładki ,,zielona strefa" umieszczonej na stronach internetowych jednostek Policji.

Źródło: KPP Wieluń