Tragedia w Radomsku: Nie żyje 3-miesięczny chłopczyk. Do dramatu doszło w domu na Sanikach

policja_lpr_kpp-wieruszo_20230326-163522_1
fot. poglądowe/ Policja

​Tragedia w Radomsku. Trzymiesięczny chłopczyk zmarł w niedzielę, 2 czerwca, w jednym z domów przy ulicy Sanicka. Dramat rozegrał się tuż po godzinie 18.00 i pomimo szybkiej reakcji służb ratowniczych nie udało się uratować życia niemowlęcia.

Dokładnie o 18.09. do radomszczańskich służb ratunkowych wpłynęło zgłoszeniu o nagłym zatrzymaniu krążenia u dziecka. Na miejscu błyskawicznie pojawił się nie tylko zespół pogotowia ratunkowego, ale także śmigłowiec LPR. Niemowlęcia nie zdążono jednak przetransportować do szpitala. Pomimo wysiłków medyków i podjętej resuscytacji krążeniowo - oddechowej  chłopczyk zmarł na miejscu zdarzenia.

- Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratury prowadzą czynności wyjaśniające okoliczności śmierci. Na polecenie prokuratora  chłopca zostało zabezpieczone w radomszczańskim prosektorium celem przeprowadzenia niezbędnych badań - wyjaśnia mł. asp. Dariusz Kaczmarek, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Radomsku.